Szlak Jakuba

Szlak Św. Jakuba – pierwszy Europejski Szlak Kulturowy

To nie tylko zwiedzanie architektury, podziwianie piękna krajobrazów, różnorodności przyrody. To nie tylko fizyczne zmęczenie, odciski, słoneczne oparzenia. Pielgrzymowanie Drogą św. Jakuba to przede wszystkim refleksja nad własnym życiem, można powiedzieć rekolekcje w drodze.

 

Trochę historii

W średniowieczu podróżowano głównie do trzech miejsc: do grobu Chrystusa w Jerozolimie, do Rzymu oraz do grobu św. Jakuba Starszego w północno-zachodniej części Hiszpanii. Jak mówi legenda, po męczeńskiej śmierci uczniowie apostoła zabrali jego ciało, złożyli do sarkofagu i łodzią przewieźli na Półwysep Iberyjski, aby pochować go w ukrytym, bezpiecznym miejscu.
Jednak na przełomie VIII/IX w. odnaleziono szczątki, które uznano za relikty św. Jakuba. Ponoć miejsce pochówku wskazało „pole gwiazd” (po łacinie „campus stellae”). Na tym terenie zbudowano sanktuarium, a miejscowość nazwano Santiago de Compostela, co oznacza: Święty Jakub na Polu Gwiazd. Dlaczego pielgrzymowano? Przypisywano mu opiekę i pomoc w walce z „niewiernymi”. W ten sposób stał się opiekunem walczących z islamem, ale też patronem Hiszpanii, Portugalii, zakonów rycerskich, a przede wszystkim patronem pielgrzymów.

 

 Źródło: http://images.dipol.com.pl/images/a190.jpg  

Dlaczego pielgrzymuje się dziś?

Aby pielgrzymka była ważna trzeba przejść minimum 150 km pieszo, albo 200 km konno lub rowerem. Co zabrać? Jak najmniej. Pielgrzymując dźwigamy wszystko na plecach. Należy pamiętać, aby przed wyruszeniem w podróż zaopatrzyć się w paszport pielgrzyma, który uprawnia m.in. do korzystania ze schronisk, ale też na jego podstawie, u celu podróży w Santiago de Compostela, dostaje się zaświadczenie o odbytej pielgrzymce. W schroniskach można nocować tylko jedną noc, trzeba mieć swój śpiwór i podstawowe artykuły higieny osobistej. Ważne, aby mieć dwie pary butów, nieprzemakalną odzież, krem na oparzenia słoneczne i... pokorę. Trzeba umieć zrezygnować z wygód, przyzwyczaić się do fizycznego bólu i pozwolić stopom, aby nas prowadziły do celu. Co ważne, znaczącą różnicą między pielgrzymowaniem Drogą Św. Jakuba, a pielgrzymowaniem typowo polskim, czyli do Częstochowy, czy Kalwarii, jest to, że szlaki jakubowe przeznaczone są dla osób indywidualnych lub małych grup. Znakiem rozpoznawczym, wskazującym kierunek drogi jest tabliczka z żółtą muszlą na niebieskim tle, przytwierdzana na kamienicach, na osobnych znakach, a nawet na drzewach. Muszla była symbolem pielgrzymowania już w średniowieczu, zabierali ją ze sobą pielgrzymi zmierzający właśnie do grobu św. Jakuba. Około 1935 r. na ziemiach polskich znaleziono taką muszlę z gatunku „Pecten jacobaeus L.” występującą głównie w Morzu Śródziemnym. Datuje się ją na koniec XIII, początek XIV w., co stanowi bezpośrednie świadectwo pielgrzymek z ziem polskich do grobu Apostoła.

 

 Źródło: http://www.niedziela.pl/gifs/n200840_012.jpg 

Można zobaczyć tyle miejsc, z tyloma ludźmi porozmawiać i co najważniejsze poznać siebie. Może zamiast wakacji w modnym kurorcie, warto zaplanować sobie podróż, krocząc szlakami istniejącymi od 2 tys. lat.
 

polecamy: sklep paintballowy szlabany sklep offroad strefa zrzutu kraków fox shocks sklep asg